Jak powstawały manuskrypty?

22-12-2011 | Autor: | Kategorie: ciekawostki, historia | Brak odpowiedzi »

Zapraszam do obejrzenia bardzo interesującego wideo odpowiadającego na tytułowe pytanie. Film trwa jedynie sześć minut, jednak dość szczegółowo opisane są zagadnienia takie jak: wytwarzanie pergaminów ze skór, procesy introligatorskie z tym związane, przygotowanie ptasich piór do kaligrafowania, przygotowanie tuszu oraz proces iluminacji tekstu i rysunków. Słowem – proces powstawania manuskryptów w pigułce.

(Wideo jest w języku angielskim. Źródło: http://www.artbabble.org)

Zainteresowanych tematem odsyłam na stronę Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, gdzie również opisany jest proces tworzenia pergaminu.

Pergamin wyrabiano ze wszystkich rodzajów skór, ale najczęściej używano skór cielęcych, owczych i kozich. Skórę moczono przez kilka dni w wodzie wapiennej i usuwano sierść przez zeskrobywanie ostrym narzędziem , następnie znowu moczono, garbowano substancją roślinną i suszono na drewnianych ramach. Po tych zabiegach, na koniec, żeby skóra była gładka, skrobało się ją ciężkim nożem, a następnie pocierano pumeksem (Rys. 1), zaś w okresie późniejszym wybielano, posypując warstwą sproszkowanej kredy (blichowanie). I tym sposobem skóra stawała się miękka, elastyczna i biała. Tak przygotowaną skórę zaczęto nazywać pergaminem, był to materiał najtrwalszy ze wszystkich dotychczas wynalezionych. Miał on dużo większe zalety od papirusu, przede wszystkim był trwalszy, gładszy i jaśniejszy, a co najważniejsze do pisania i iluminowania nadawały się obie karty. Początkowo używano go w formie zwoju, to właśnie stało się przyczyną jego początkowo małej popularności, zwój papirusowy mógł być o wiele dłuższy od pergaminowego, gdyż ten drugi był ograniczony wielkością skóry. Pergamin zyskał popularność dopiero gdy przyjął postać kodeksu. Można go było łatwiej składać i nie łamał się przy zszywaniu. Do małych modlitewników, podróżnych Biblii używano cienkiego jak bibułka welinu, który był wyrabiany ze skórek embrionów lub świeżo urodzonych jagniąt (charta non nata, virginea).
Źródło: http://www.up.krakow.pl/whk/hst_prgmn.html, Stanisław Skórka


Zostaw odpowiedź